strona aktualizowana 25-11-2009  


Ewangelia jest dla każdego

Tomasz Horak

Najpierw muszę się przedstawić 
- to ja, czyli ks.
Tomasz Horak
w czasie uroczystości pierwszokomunijnej.

Na tym zdjęciu jestem 
z ministrantami i ministrantkami 
na szczycie Wielkiej Sowy..

 

Moi młodzi przyjaciele - 
to ministranci i ministrantki. 

 

A tutaj z Anią (po mojej lewej ręce) 
i Iwonką w czasie autorskiego spotkania, 
na którym prezentowaliśmy wiersze 
z tomiku „Obecność”:

 

 

„Obecność” - to nie tylko tytuł zbioru moich wierszy. To moja życiowa filozofia i wyznanie wiary: człowiek potrzebuje obecności Boga i człowieka.

Obecność
Dziecko, jak tchnienie wiosny,
    podeszło,
    główkę podniosło,
    i oczy...
Wieczności głębia w tych oczach.
Przygarnąłem do serca:
    i główkę płową,
    i oczy jasne,
    i serca bicie...
Byliśmy jedno:
    nie stary ksiądz
         i dziecko małe.
Był KTOŚ Jeden.

Do dziś pamiętam pytanie z dzieciństwa: „Trzydzieści sześć!?” Pamiętam też moją odpowiedź na piątkę. Pamiętam, że z tej odpowiedzi nie rozumiałem nic. Dlatego nie mam dobrych skojarzeń z katechizmem. I dlatego nie zdziwiłem się, gdy musiałem się zmierzyć z młodzieżą stawiającą problem „Jezus czy katechizm?” Może pomogę komuś otrząsnąć się z jakiegoś „Trzydzieści sześć!?” Mam nadzieję, że tak.

A więc zabrałem się za katechizm.
Tak powstał cykl 100 miniatur filozoficzno - religijnych. Przez dwa lata drukował je
Opolski Gość Niedzielny Potem zebrane w jedno w roku 1999, dzięki Wydawnictwu św. Krzyża w Opolu,
stały się książką zatytułowaną „Katechizm inaczej”. Chyba pożyteczną, skoro znalazła się w czołówce najlepiej sprzedających się książek religijnych. Nakład wznowiony w lutym 2009. Miniatura przedstawia okładkę nowego wydania.

Wersja elektroniczna tutaj: wiara.pl

 

 

 

ROK KAPŁAŃSKI

Staraniem i nakładem krakowskiej oficyny WAM 
ukazała się
w październiku 2009 roku książka 
«Nadzieja zawieść nie może».
 Zawiera ona uporządkowany zapis wielu konferencji wygłoszonych w czasie rekolekcji kapłańskich, jakie prowadziłem w minionych latach. 

Komu ją dedykuję? Kapłanom. Jako dodatek bądź uzupełnienie dorocznych rekolekcji, jako pomocniczy materiał na osobiste dni skupienia, lub po prostu jako lekturę. Dobrze, jeśli sięgną po nią świeccy. Niech zobaczą choć trochę naszego duchowego świata. Bo mało wiemy o sobie. W roku kapłańskim - jak znalazł.

Pierwsza moja homilia w «Gościu Niedzielnym» ukazała się 28 stycznia 1990 roku. Uzbierało się ich nieco w cyklu kilkutygodniowym. Od roku 2000 zacząłem zamieszczać co tydzień homilie na własnej stronie internetowej, od jesieni tegoż roku już na zamówienie portalu «Opoka» z linkiem z ich serwisu i na serwerze «Opoki». Z czasem kolejne zbiory moich homilii ukazywały się drukiem nakładem Księgarni św. Jacka w Katowicach. Ich tytuł to «Krótko i na temat». W tej chwili jest już ich 6 tomów. Jest także materiał na serię trzecią... 

 

 

 

 

 

 

 

Z niedzielą Chrystusa Króla w listopadzie 2009 r. zakończyłem przygotowywanie cotygodniowych homilii do internetu. Ileż lat można to robić w jednoosobowej "redakcji" i nie zacząć się powtarzać. Dotychczasowe homilie oprócz wersji "papierowej" będą dostępne w wersji elektronicznej w bibliotece portalu «Opoka». Na dotychczasowej stronie będę pomieszczał co tydzień archiwalne homilie - a to ze względu na tych czytelników, którzy nie mogąc być fizycznie w kościele (np. moi parafianie na emigracji), szukają duchowej strawy w sieci. A szukają...

 

«Adwentowa nadzieja» 
to materiały szczególne, bo być może są jedynymi na polskim rynku, które zachowują ścisły związek z fragmentami Ewangelii czytanymi każdego dnia. Profesjonalnie nagrane dialogi, piosenka, słowo życia, tzw. sprawdziany. Przygotowane zostały przez duszpasterza - praktyka, który sam roratom już od czterech dziesiątków lat przewodniczy otoczony gromadą dzieci.
Ukazały się w roku 2007 staraniem i nakładem 
Domu Wydawniczego Rafael w Krakowie

 

 

 

Moje doświadczenia duszpasterza,
spowiednika, katechety, rekolekcjonisty, publicysty
pomagały mi przemówić językiem naszej codzienności,
gdy na łamach Gościa Niedzielnego publikowałem przez kilka lat wielkopostne refleksje pokutne. Teksty zebrane w jedno przybrały kształt książki. Dałem jej tytuł „Naprawdę warto!”.
Bo naprawdę warto zmagać się ze swoją słabością. Choćby kto przegrał sto i tysiąc razy – ostateczny wynik jest już przesądzony: zwycięży dobro. Tak, jak zwyciężył Jezus. 
Nakład wyczerpany.

 

 

 

Próbuję przeglądać się, jak w zwierciadle, w Jezusowej Ewangelii. I co widzę? Z jednej strony to, że wiele cech tego ideału chrześcijanie pielęgnują na codzień. Widzę też, jak wiele nam niedostaje. Dla obu powodów warto sięgać po to zwierciadło. Teksty zawarte w książce „Portret chrześcijanina” są próbą takiego przeglądania się w zwierciadle Jezusowej Ewangelii. Nakład wyczerpany.